Na czym polega umowa komisu w handlu używanymi samochodami?

W obrocie używanymi samochodami dominują dwie umowy:

umowy sprzedaży – zawierane najczęściej pomiędzy osobami, które nie zajmują się zawodowo handlem samochodami

oraz

umowy komisu – powszechnie stosowane przez przedsiębiorców (tzw. komisy samochodowe), którzy zawodowo pośredniczą w handlu używanymi samochodami.

Komisy samochodowe na podstawie umowy komisu pozyskują samochody, które następnie odsprzedają. Właśnie w nazwie tej umowy ma korzenie potoczne określenie firm (komisy samochodowe) zajmujących się handlem używanymi samochodami.

Regulujące umowę komisu przepisy znajdują się w kodeksie cywilnym, począwszy od art. 765 k.c.

Umowa komisu należy do grupy tzw. umów handlowych, tzn. przynajmniej jedna ze stron umowy, w tym przypadku prowadzący komis, musi być przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą. Oznacza to, że pomiędzy osobami, które nie mają tego typu firmy nie może zostać zawarta umowa komisu. Osoby fizyczne handlują między sobą samochodami za pośrednictwem zwykłej umowy sprzedaży.

Komis samochodowy może prowadzić zarówno osoba fizyczna, która ma zarejestrowaną działalność gospodarczą jak i spółka prawa handlowego, choć z mojego doświadczenia wynika, że sprzedażą używanych samochodów najczęściej zajmują się indywidualne osoby.

W kodeksie cywilnym przedsiębiorca prowadzący komis nazwany jest komisantem, a osoba oddająca pojazd w komis – komitentem.

Oto cechy charakterystyczne dla umowy komisu:

  • Właściciel komisu (komisant) zobowiązuje się do sprzedaży lub kupna rzeczy ruchomej, np. samochodu;
  • Sprzedaż lub kupno rzeczy odbywa się na rachunek oddającego je w komis (komitenta);
  • Właściciel komisu sprzedaje lub kupuje rzeczy w imieniu własnym;
  • Właściciel komisu ma prawo do prowizji w zamian za usługę sprzedaży rzeczy ruchomych.

Jak wynika z powyższego komis dzieli się na tzw. komis kupna (czyli w ramach takiej umowy przedsiębiorca kupuje pewne rzeczy i otrzymuje za to prowizję) oraz komis sprzedaży, na zasadzie którego działają m. in. komisy samochodowe.

To, że właściciel komisu (komisant) sprzedaje samochody w imieniu własnym oznacza, że obciążają go wszelkie obowiązki i przysługują mu wszelkie prawa wynikające z umowy sprzedaży (m. in. odpowiedzialność cywilna z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne sprzedawanego pojazdu). Nie oznacza to jednocześnie, że po zawarciu umowy komisu profesjonalny sprzedawca używanych aut staje się właścicielem pojazdu. Pojazd w dalszym ciągu jest własnością komitenta (osoby oddającej go w komis), aż do momentu zawarcia umowy sprzedaży pojazdu.

To, że sprzedaż lub kupno samochodu odbywa się na rachunek oddającego je w komis (komitenta) oznacza, że  w przypadku sprzedaży samochodu przez komis prawo własności  pojazdu przechodzi na kupującego używane auto.

Oddając auto do komisu należy wymagać od komisu zawarcia umowy w formie pisemnej. Nie jest to co prawda wymóg formalny, to znaczy, że nawet mimo braku tej formy umowa komisu jest ważna, lecz zawarcie umowy w takiej formie jest wskazane. Dzięki pisemnej umowie komisu właściciel komisu (komisant) nie może podważać ceny, za którą ma być sprzedany samochód czy wysokości swojej prowizji. W umowie tej powinno być dokładnie określone również jakiego pojazdu ona dotyczy (oznaczenie marki i modelu auta oraz jego numeru nadwozia VIN), a także jaka będzie prowizja komisu.

Ważne jest także określenie ceny, za jaką sprzedawany ma być samochód. Gdy komis sprzeda go za cenę wyższą niż umówiona to nadwyżka należy się komitentowi. Jeśli natomiast sprzedaż samochodu nastąpi za cenę niższą od umówionej to właściciel komisu jest zobowiązany zwrócić różnicę osoby, która oddawała rzecz w komis.

Z punktu widzenia osoby, która kupiła auto na podstawie umowy komisu istotne znaczenie ma odpowiedzialność prowadzącego komis za wady fizyczne i prawne pojazdu, będącego przedmiotem umowy.

W świetle art.770 k.c. prowadzący komis (komisant) ponosi wobec kupującego odpowiedzialność cywilną  za wady fizyczne i prawne rzeczy sprzedanej. Wyjątek stanowią wady ukryte sprzedanego pojazdu, jeśli komisant:

  • przed zawarciem umowy poinformował kupującego o wyłączeniu jego odpowiedzialności za wady ukryte

a jednocześnie

 

  • są to wady, o których komisant nie wiedział i nie mógł się o nich dowiedzieć pomimo dołożenia staranności wymaganej od profesjonalisty.

Będzie o tym szerzej mowa w kolejnych artykułach.

Co jeszcze ważniejsze,  jeżeli kupującym samochód jest konsument, a więc osoba fizyczna, która nabyła auto na cele prywatne, a więc nie związane z działalnością gospodarcza, wówczas zgodnie z art.770¹ k.p.c. odpowiedzialność prowadzącego komis za wady fizyczne i prawne  sprzedanego samochodu kształtuje się jak sprzedawcy w trybie ustawy o sprzedaży konsumenckiej.

Również ten watek rozwinę w kolejnych artykułach.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Na czym polega umowa komisu w handlu używanymi samochodami?

  1. richiie pisze:

    Michał zgadzam się z tym, co piszesz ale przyznajmy sobie że przecież prawda jest taka, że współpraca z komisami to już przeszłość. Chyba każdy wie że handlarze tymi autami to poprostu ogromni kąbinatorzy. Ja jak ostatnio kuopwałem samochód z siostrą to połowa nie pozwalała nawet użyć miernika do lakieru. wcale to moim zdaniem nie jest dobra współpraca. tak samo też każdy mówi, że bezwypadek a jak chcesz zaglądnąć głębiej to nie pozwalają. nawet nie pozwalają czasem otworzyć auta. albo bagażnika, takie zycie….

  2. richiie pisze:

    dlatego ja polecam bardziej sprzedawanie przez internet, bo nie dosc, ze mozesz pokazac co chcesz sprzedac, to rozmawiasz raczej tylko z zainteresowanymi, anie z ludzmi, ktorm sie nudzi i chca ponarzekac…

  3. kim pisze:

    Z komisami to różnie bywa. Nie można dać się naciągnąć no i nie ma co liczyc na „wyjątkowe” okazje, albo co gorsza dać się namówić na zatajenie mankamentów. Można sprzedaż przez neta też. A w przypadku sprzedaży kominu, polecam mieć taki wzór umowy: http://cenabiznesu.pl/-umowa-komisu-wzor-z-omowieniem

  4. Gata pisze:

    Hej. Mam zapytanie i nie wiem czy tu uzyskam na nie odpowiedź. Chodzi mi o to, czy właściciel komisu (i jego rodina np. córka) mogą dawać jeździć autami przeznaczonymi na sprzedaż osobie, która nawet nie jest zainteresowana kupnem auta? Nie wiem czy mam racje, ale według mnie to jest nie fair wobec potencjalnych kupców.

    • Szymon_Wesling pisze:

      Szanowna Pani Agato,

      Na podstawie umowy komisu – przedsiębiorca (komisant) zobowiązuje się do sprzedaży rzeczy ruchomej np. samochodu. Sprzedaż lub kupno odbywa się na rachunek oddającego w komis. Właściciel komisu sprzedaje rzecz we własnym imieniu. Po zawarciu umowy komisu profesjonalny sprzedawca używanych aut nie staje się właścicielem pojazdu. Pojazd w dalszym ciągu jest własnością komitenta (osoby oddającej go w komis), aż do momentu zawarcia umowy sprzedaży pojazdu. Kwestia użytkowania rzeczy przez komisanta nie jest określona w przepisach. Należy przyjąć, że pozostaje ona w zakresie uregulowania przez strony umowy.

  5. jacekbalcerzyk pisze:

    Bardzo dobry artykuł! Niestety brakuje ludziom wiedzy ale to nie koniecznie z ich winy. Podobnie jak z zepsuciem się jakieś nowej rzeczy i sprzedawca robi problem. Wtedy trzeba pamiętać jeszcze o czymś takim jak rękojmia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


6 + 1 =